-

Ona
To był kolejny ranek gdy wstałem i po cichu w kuchni przygotowałem sobie wczesna kawę. Wszyscy domownicy spali jeszcze i tylko mój wierny przyjaciel pies siedział przy mnie i radośnie co chwilę na mnie spoglądając merdał ogonem. Zawsze gdy jestem w tym momencie przed wyjściem na zdjęcia zastanawiam się co da mi dzisiaj los, tak…

